18.12.2016

JAK NIE PRZYTYĆ W ŚWIĘTA? 9 WSKAZÓWEK


1. JEDZ POWOLI. Delektuj się każdym kęsem. Po co się śpieszyć? Takich pyszności jak w święta nie mamy na co dzień! Informacja o tym, że jesteśmy już najedzeni dochodzi do naszego mózgu dopiero po 20 min. Im szybciej jesz - tym więcej zjesz :)

2. UŻYJ MNIEJSZEGO TALERZA. Nawet jeśli zapełnisz go jedzeniem po brzegi to będzie jego mniej niż na dużym talerzu, a w dodatku odniesiesz wrażenie, że jest tego całe mnóstwo! I pamiętaj o zasadzie nr 4 !

3. POMIŃ "PŁYNNE KALORIE". Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile dodatkowych kalorii serwujesz sobie razem z sokami, słodkimi napojami czy alkoholem. W czasie świąt proponuję przestawić się na wodę z cytryną/imbirem czy herbatki. Zielona herbata wspiera kontrolę apetytu. Szklanka soku jabłkowego/coli (250 ml) to aż 105 kcal, kieliszek wina (100 ml) - 95 kcal, kieliszek wódki (40 ml) - 90 kcal, a czy poprzestaniemy tylko na jednej szklance/kieliszku??

4. POCZEKAJ 15 MIN ZANIM NAŁOŻYSZ SOBIE DOKŁADKĘ. Wydaje Ci się, że jesteś jeszcze głodna? Że jeszcze masz ochotę jeść? OK, może masz rację! Poczekaj tylko proszę 15 min, jeśli wciąż będziesz miała ochotę to śmiało jedz :)

5. POPIJAJ KAŻDY KĘS. Są różne teorie czy pić czy nie pić podczas jedzenia. Każde poparte badaniami. Polecam zatem posłuchać swojego ciała i zaobserwować jak reaguje kiedy pijemy podczas posiłku, a jak kiedy pijemy 30 min przed i po. W każdym razie dbaj o swoje nawodnienie, zdarza się, że mylnie odczytujemy uczucie pragnienia jako uczucie głodu. Ponadto pijąc do posiłku, zwiększamy objętość treści w żołądku i szybciej odczuwamy sytość.

6. ODEJDŹ OD STOŁU JAK TYLKO SKOŃCZYSZ JEŚĆ. Po co się kusić? Najadłaś się, to wstań, pomóż dzieciom odpakować prezenty, pobaw się z nimi, podawaj prezenty innym, pomóż poznosić brudne talerze - na pewno znajdziesz jakieś zajęcie, czasem wystarczy usiąść na kanapie obok stołu :)

7. OGRANICZYĆ DODATKI. Święta to wyjątkowy okres. Ogranicz ilość kalorycznych dodatków, na przykład masła, majonezu, sosów, cukru. Sumując, może z nich wyjść całkiem niezła sumka! Ale też nie przesadzaj - w końcu są święta, ważne żeby też Ci smakowało! Oprócz tego proponuję zrezygnować z rzeczy, które i tak jesz na co dzień np. chleb, jest tyle innych wyjątkowych potraw - szkoda z nich rezygnować!

8. NIE GŁODUJ SIĘ. Im bardziej będziesz głodował/a w ciągu dnia, tym większy będziesz miał/a problem, żeby kontrolować ile jesz - zaburzysz odczuwanie sytości. Organizm dużo gorzej zareaguje, jeśli w ciągu jednego posiłku dostarczysz mu całe dzienne zapotrzebowanie. Pamiętaj też, że święta nie trwają jeden wieczór - niektóre potrawy możesz zjeść w pierwszy czy też drugi dzień świąt na śniadanie czy inny posiłek.

9. NIE ZAPOMNIJ O AKTYWNOŚCI. Rodzinny spacer, sanki, zabawa z dziećmi, może poranne biegi czy krótki trening z filmiku z YouTube? Każda aktywność jest dobra - nie zapomnijmy o niej przez święta! Poprawi nam humor i spali trochę kalorii, a co! 


Święta są raz do roku, zatem nie jestem zwolenniczką restrykcyjnej diety w te dni. Czasem trzeba dać sobie trochę luzu, troszkę poszaleć! Pamiętajcie jedno - jak w 3 dni nie da się schudnąć to też nie da się przytyć! Dodatkowe kilogramy po świętach to efekt całego okresu świątecznego, kilkunastu dni. Jeśli trzymamy zbilansowaną dietę i tylko w dni świąteczne pozwolimy sobie na małe grzeszki - grozi nam maksymalnie 1 kg dodatkowego tłuszczyku. W teorii, aby przytyć 1 kg trzeba zjeść aż 7000 kcal PONAD zapotrzebowanie, co jest nie lada wyczynem do wykonania w 3 dni!

Zatem ciesz się rodzinnym spotkaniem, świętuj, odpocznij. Nie daj się w ten czas stresować kaloriami i wagą. Nie złość się na siebie, jeśli zjesz za dużo - głowa do góry i jedziesz dalej!
Te trzy dni nie są w stanie zrujnować Twojej diety!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz